Poradniki

Sprawdzamy nowe obiektywy Sigma z mocowaniem Fujifilm X

Jakub Rebelski / 09.05.2022

Czy Sigma dokonała przełomu w systemie Fujifilm? Zobacz nasz przegląd nowych obiektywów Sigma z mocowaniem Fujifilm X.

Patrząc na ofertę obiektywów Fujifilm z mocowaniem X, można dojść do wniosku, że jest on kompletny i że nie obiektywy firm trzecich nie są już w nim potrzebne. Fujifilm długo wzbraniało się przed dopuszczeniem do swojego systemu innych producentów optyki. Na szczęście to już przeszłość. Tamron pokazał swojego spacer-zooma 18-300 mm f/3.5-6.3 (którego miałem okazję testować), Viltrox wypuścił już pięć, zbierających dobre opinie, obiektywów stałoogniskowych. Od wielu lat plotkowano o tym, że Sigma również planuje stworzenie szkieł pod aparaty Fujifilm. Nareszcie plotki ciałem się stały. Niedawno premierę miały 3 obiektywy z serii Contemporary: Sigma 16 mm f/1.4 DC DN, Sigma 30 mm f/1.4 DC DN oraz 56 mm f/1.4 DC DNCzy Sigma dokonała jakichś zmian na lepsze względem starszych wcieleń tych szkieł? Czy może mamy do czynienia z dokładnie tymi samymi konstrukcjami? Jak wpasowują się pośród innych obiektywów w systemie Fujifilm X?

Biorąc do ręki nowe Sigmy miałem deja vu

Gdzieś to już widziałem. Z zewnątrz obiektywy Sigmy wyglądają niemal dokładnie tak jak ich odpowiedniki sprzed kilku lat. Bardzo prosta, minimalistyczna estetyka znana z serii Contemporary trafiła już w gusta fotografów. Trudno się przyczepić do ich wykonania. Wszystkie mają uszczelniane bagnety, dzięki którym w pewnym zakresie są odporne na zachlapanie i kurz. Dla przypomnienia Sigma 16 mm f/1.4 podpięta pod aparaty Fujifilm z matrycą APS-C da kąt widzenia zbliżony do 24 mm na pełnej klatce, Sigma 30 mm f/1.4 to ekwiwalent 45 mm, a Sigma 56 mm f/1.4 – 84 mm. Jak na tak jasne obiektywy, Sigmy są niewielkich rozmiarów. Zobaczmy, jak wygląda porównanie wielkości i wagi obiektywów Sigma, do odpowiedników Fujifilm o tym samym lub podobnym kącie widzenia oraz jasności przysłony.

Obiektywy Sigmy z serii Contemporary z wyjątkiem jest 16 mm f/1.4, który ma największe wymiary z tej trójcy, są zauważalnie mniejsze oraz lżejsze od swoich konkurentów od Fujifilm. Sigma 30 mm f/1.4 oraz 56 mm f/1.4 bardzo pasują do zarówno małego body X-T30 II jak i do dużego X-T4. 16 mm f/1.4 przez swoją wielkość już jest gorzej wyważony z mniejszym aparatem. Jednak nie ich fizyczne parametry są tym, co najbardziej wyróżnia Sigmy od Fujinonów.

SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T4

SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T4

SIGMA C 56 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T4

SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T30 II

SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T30 II

SIGMA C 56 MM F/1.4 DC DN z Fujifilm X-T30 II

Używasz Sigmy? Zmień swoje przyzwyczajenia!

Dla osób przyzwyczajonych do pierścienia sterującego przysłoną w obiektywach Fujifilm może być przykrym odkryciem, że Sigmy Contemporary DC DN tego pierścienia nie posiadają. Jedyny pierścień, jakiego uświadczymy na obudowie to ten do ręcznej zmiany ostrości. Podpinając Sigmy pod aparaty Fujifilm z ich retro ergonomią opartą na tradycyjnych pierścieniach, trzeba zmienić schemat działania i przyzwyczaić się do sterowania przesłoną za pomocą przedniego lub tylnego pierścienia sterowania. Fotografowie używający modelu X-S10 są do tego przyzwyczajeni, bo ten model jako jedyny ze stajni Fuji ergonomicznie jest po prostu zwykłym, współczesnym aparatem. Choć jest to mniej „klimatyczne”, według mnie korzystanie z pokrętła funkcyjnego, zamiast pierścienia na obiektywie jest wygodniejsze, bo trudniej o przypadkową zmianę parametru. 

Ujęcia detali o krok bliżej

Dzięki Sigmom można podejść bardzo blisko do tematu zdjęcia i zrobić zdjęcia detalom. Przydatne nie tylko w fotografii produktowej czy kulinarnej, ale też w fotografii ślubnej. Sigma 56 mm f/1.4 jest tutaj prymusem. Jej minimalny dystans ostrzenia to tylko 50 cm. Fotografując Fujinonem 56 mm f/1.2 R trzeba oddalić się, aż na 70 cm. W porównaniu Sigmy 30 mm f/1.4 do Fujinona XF 33 mm f/1.4 mamy remis. W obydwu przypadkach jest to genialny wynik-jedyne 30 cm. Sigma 16 mm f/14 na tym polu przegrywa z Fujinonem XF 16 mm f/1.4. Sigmą trzeba oddalić się na 25 cm (więc i tak nieźle), a Fujinonem tylko na 17 cm. Jak widać, Sigmy nie odstają od konkurencji pod tym względem.

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/125 s, ISO 160, zdjęcie obrobione
Fujifilm X-T4 + SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/125 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Czy obiektywy Sigma dadzą takie kolory jak Fujinony?

Pośród użytkowników Fuji można spotkać się z opinią, że tylko Fujinony mogą dać tak typowe dla ich aparatów kolory. W końcu to obiektywy stworzone dokładnie pod te aparaty przez jednego, tego samego producenta. W aparatach Fujifilm tak zwany Color Science, czyli to jak procesor obrazu interpretuje kolory z matrycy, jest na tyle specyficzny przez zastosowanie matrycy X-TRANS, że można faktycznie mieć pewne obawy przed stosowaniem obiektywów nie-Fuji. Myślę, że w tym wypadku obawy nie są uzasadnione. Obiektywy Sigmy oczywiście w odmienny sposób „rysują”, mają inny mikrokontrast, ale na pewno nie gorszy niż obiektywy natywne. Aparaty Fujifilm znakomicie działają wraz z nowymi Sigmami. Nie patrząc w EXIF nie byłoby łatwo odróżnić Sigmę od Fujinona pod względem kolorystyki. 

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/5,6, 1/125 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 56 MM F/1.4 DC DN, f/2, 1/4000 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/125 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Contemporary to nie Art, ale i tak jest świetnie

Seria Art wyniosła Sigmę na piedestał i to przede wszystkim ona jest znana ze swojej jakości. Seria Contemporary z założenia jest kompromisem między parametrami optyki a ceną. Chciałbym, by takich kompromisów na rynku fotograficznym było więcej. Wszystkie trzy nowe Sigmy są świetne pod względem ostrości. W tej półce cenowej będą bardzo dużą konkurencją dla Fujinonów. Już na w pełni otwartej przysłonie są ostre, w pełni użyteczne i to nie tylko w centrum kadru. Światło f/1.4 w połączeniu z 9-listkową przysłoną daje przepiękny, niemal idealnie okrągły efekt bokeh. Po przymknięciu do f/2 są już bardzo ostre, a na f/2.8 biją niemal rekordy. Na bokach kadru też dają radę, dzięki czemu nadają się nie tylko do fotografii portretowej, ale i np. krajobrazowej, gdzie pożądana jest równomierna ostrość od krawędzi do krawędzi. 

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/8, 1/200 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN, f/8, 1/200 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 56 MM F/1.4 DC DN, f/8, 1/200 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Sigma nie zaprojektowała nowych konstrukcji pod kolejne mocowanie, a jedynie dostosowała swoje kilkuletnie obiektywy pod mocowanie Fuji. Są to obiektywy dobrze już znane z takich bezlusterkowych systemów jak Canon EF-M, Micro 4/3 oraz Sony E. Można to uznać za wynik chłodnej kalkulacji zysków i strat lub za przejaw zdrowego rozsądku. Ja stawiam na to drugie. Sigma postawiła na sprawdzone rozwiązania. Skoro obiektywy z serii Contemporary pod bezlusterkowce Sony, Canona czy Olympusa i Panasonica odniosły sukces rynkowy, to dlaczego by nie powtórzyć tego po raz kolejny? Zwłaszcza że ten sukces był zasłużony. 

Sigma Contemporary to alternatywa, na którą warto było czekać

Dla osób dopiero wchodzących w system aparatów Fujifilm z mocowaniem X, obiektywy Sigmy z serii Contemporary DC DN będą świetną alternatywą dla “oryginalnych” obiektywów oraz dla Viltroxa. Cena każdego obiektywu z trójcy Sigmy to około połowy ceny odpowiednika od Fujifilm. Komplet Sigmy kosztować będzie około 5400 zł. To rozsąna cena za trzy obiektywy, które pokrywają większość fotograficznym potrzeb. Od krajobrazu, fotografii architektury czy reportażu w słabym oświetleniu na 16 mm, po dalszy i bliższy portret na 30 i 56 mm. Dobrze znana od kilku lat jakość optyczna obiektywów Sigmy jest oczywistym plusem względem nowych konstrukcji od Viltroxa. Za to co oferuje Sigma, można wybaczyć jej brak pierścienia przysłony na obudowie obiektywów. Warto było czekać na obiektywy Sigmy i zobaczyć połączenie jakości serii Contemporary z unikalnymi kolorami Fujifilm.

 

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/1000 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/1000 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/1000 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 30 MM F/1.4 DC DN, f/1,8, 1/4000 s, ISO 500, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 56 MM F/1.4 DC DN, f/1,4, 1/500 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

Fujifilm X-T4 + SIGMA C 16 MM F/1.4 DC DN, f/2,8, 1/500 s, ISO 160, zdjęcie obrobione

SIGMA C 16MM F/1.4 DC DN FUJIFILM X

Sprawdź cenę
Fotoforma

SIGMA 30MM F/1.4 DC DN CONTEMPORARY FUJIFILM X

Sprawdź cenę
Fotoforma

SIGMA 56MM F/1.4 C DC DN FUJIFILM X

Sprawdź cenę
Fotoforma

Jakub Rebelski

Doradca klienta z 10-letnim doświadczeniem. Fotograf hobbysta, samouk. Aparaty traktuje jak rękawiczki. Co rok zmieniał system fotograficzny na inny. Miłośnik szeroko pojętej fotografii miejskiej, ulicznej i krajobrazowej.

Więcej w kategorii: Poradniki

Poradniki

Złota i niebieska godzina w fotografii. Czy to najlepszy czas na zdjęcia?

Poradniki

Zamrażanie ruchu błyskiem w fotografii – jak zrobić to dobrze?

Poradniki

Wybraliśmy najlepsze pełnoklatkowe bezlusterkowce do 10 tys. zł

Rzetelne testy naszych specjalistów

Testy

3 Legged Thing Punks 2.0 – sprawdzamy nowe zbuntowane statywy

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco