Testy

Marumi Magnetic Slim w praktyce. Czy filtry magnetyczne mają sens?

Krzysztof Basel / 31.10.2021

Wystarczy przyłożyć filtr i gotowe. Nie trzeba kręcić, obracać, martwić się o zabrudzenia przy wkręcaniu. W dodatku można korzystać z kilku filtrów naraz ze względu na cienką konstrukcję. Czy nowe magnetyczne filtry Marumi Magnetic Slim to filtry fotograficzne, na które od dawna czekaliśmy?

Filtry fotograficzne, podobnie jak statywy, mogą bardzo różnić się charakterystyką, ale w kwestii konstrukcji, od lat się nie zmieniły. Aż tu nagle pojawiły się filtr Marumi Magnetic Slim, które mają mocowanie magnetyczne. Czy to rozwiązanie zupełnie odmieni sposób, w jaki korzystamy z tego typu akcesoriów? Sprawdziłem to w praktyce.

Marumi Magnetic Slim Basic Kit

Sprawdź cenę
Fotoforma

Marumi Magnetic to magnetyczne filtr fotograficzne

Filtry Marumi serii Magnetic Slim to nowy system okrągłych filtrów z magnetycznym mocowaniem. Mówiąc prościej: filtra magnetycznego nie trzeba wkręcać na gwint obiektywu, ale wystarczy go przyłożyć i będzie się trzymać. Tak samo szybko można go odczepić, czy wymienić. Dodatkowo są to filtry typu slim, czyli bardzo cienkie i lekkie.

Podstawą jest filtr ochronny, który jest jednocześnie adapterem dla całego systemu. To jedyny element całego systemu, który ma gwint i trzeba go wkręcić do obiektywu. Potem można o nim zapomnieć, ponieważ filtr chroni przednią soczewkę przed brudem, zarysowaniami czy uszkodzeniem, zatem warto go nosić cały czas. Z drugie strony to właśnie do tego filtra przypinamy potem kolejne filtry magnetyczne.

Filtry Marumi Magnetic Slim są cienkie, ale po bokach mają fakturowaną powierzchnię.
Filtry Marumi Magnetic Slim są cienkie, ale po bokach mają fakturowaną powierzchnię.

System Marumi Magnetic Slim pozwala na korzystanie z kilku filtrów magnetycznych na raz. Wystarczy przyłożyć jeden do drugiego, aby trzymały się razem. To wygodne i szybie rozwiązanie. Co ważne, cały system ma niski profil. W praktyce filtry Magnetic Slim nałożone jednocześnie mają niższy profil niż 2 standardowe filtry.

Wszystkie nowe filtry z serii Marumi Magnetic Slim są wyposażone w powłoki oleo- i hydrofobowe, znane z filtrów z serii Super DHG i EXUS. Powłoki te sprawiają, że powierzchnia filtra jest zaimpregnowana na tłuste odciski palców, a woda nagromadzona na jego powierzchni nie tworzy plam, ale łatwe do usunięcia krople. Filtry są dostępne w średnicy 82 i 77 mm, wkrótce pojawi się również wersja 67 mm.

Marumi Magnetic Slim – co w zestawie?

Każdy z filtrów można kupić osobno, ale na początek dobrym rozwiązaniem jest zakup jednego z zestawów z pokrowcem. Obecnie dostępne są dwa zestawy: Basic i Advanced.

Marumi Magnetic Slim Basic Kit:

  • filtr ochronny
  • filtr ND 16
  • filtr polaryzacyjny
  • dekielek – etui

Marumi Magnetic Slim Advanced Kit:

  • filtr ND 16
  • filtr ND 64
  • filtr polaryzacyjny
  • dekielek
  • adapter
  • etui

Podstawą obu zestawów jest praktyczne etui z wieloma kieszeniami na filtry. Znajdziemy w nim nie tylko wkręcany filtry ochronny, filtr ND 16 i filtr polaryzacyjny, ale także magnetyczny dekielek.

Praktyczne etui jest w zestawach Marumi Magnetic Slim.
Praktyczne etui jest w zestawach Marumi Magnetic Slim.

W zestawie Advanced dodano jeszcze filtr szary ND 64 oraz adapter. Etui jest nieduże, lekkie i płaskie, ale pomieści więcej filtrów, niż w zestawie Advanced. Dzięki temu możemy dołożyć do niego także inne, już posiadane filtry.

Filtr ochronny i dekielek

Filtr ochronny to podstawa, na której zbudowano cały zestaw. Z jednej strony ma zwykły gwint pozwalający wkręcić go do obiektywu. Z drugiej zaś magnes, umożliwiający podłączenie do niego innych filtrów z serii Marumi Magnetic Slim. Inne filtry nie mają gwintu, jedynie mocowanie magnetyczne.

Filtr ochronny Marumi Magnetic Slim to podstawa całego zestawu.
Filtr ochronny Marumi Magnetic Slim to podstawa całego zestawu.

W zestawie otrzymujemy również praktyczny dekielek magnetyczny, który można przyczepić do filtra ochronnego lub jakiegokolwiek innego filtra z zestawu. Dekielek w środku jest wyścielony delikatnym materiałem i skutecznie chroni obiektyw.

Magnetyczny dekiel.
Magnetyczny dekiel.

Filtr polaryzacyjny

Podkreśla kolory, gasi odblaski, podbija kontrast – to jego główne cechy. Filtr polaryzacyjny to podstawowe narzędzie dla wielu fotografów, ale przede wszystkim fotografów krajobrazu. Świetnie sprawdzi się do podkreślenia głęboki błękitu nieba, nasycenia innych barw, ocieplenia kadru.

Zdjęcia z „polarem”sprawiają wrażenie bardziej przestrzennych z ładnie eksponowanymi planami. Tego typu filtr „zgasi” odbicia światła w wodzie. To także dobre przydatne akcesorium wszędzie tam, gdzie chcemy uniknąć niechcianych odblasków, np. przy fotografii motoryzacyjnej, zdjęciach produktów czy portretach z okularami. Jego działania nie da się podrobić.

Filtr polaryzacyjny (po prawej) delikatnie ociepla kadr.
Filtr polaryzacyjny (po prawej) delikatnie ociepla kadr oraz przyciemnia o ok. 1 EV.

Filtr Marumi Magnetic Slim delikatnie ociepla kadr, nie winietuje i nie daje żadnych zafarbów. Nie obniża także jakości zdjęć, ale skutecznie robi to, co do niego należy. Dobrze sprawdzi się także razem z filtrem ND.

Marumi Magnetic Slim / polar / 24 mm, f/8, ISO 100, 1/250 s
24 mm, f/8, ISO 100, 1/500 s bez filtra
Marumi Magnetic Slim / polar / 24 mm, f/8, ISO 100, 1/250 s
Marumi Magnetic Slim / polar / 24 mm, f/8, ISO 100, 1/250 s
Bez filtra, 39 mm, f/8, ISO 100, 1/250 s
Marumi Magneti Slim / polar / 39 mm, f/8, ISO 100, 1/125 s
Marumi Magneti Slim / polar / 39 mm, f/8, ISO 100, 1/125 s

 

Dobry przykład, jak filtr polaryzacyjny „gasi” odblaski.
Dobry przykład, jak filtr polaryzacyjny „gasi” odblaski.

Filtry szary ND 16 i ND 64

Filtry szare ND zostały tak zaprojektowane, aby celowo przyciemnić kadr poprzez ograniczenie ilości światła wpadającego na matrycę. Filtry szare od lat są stosowane przez fotografów krajobrazu, podróżników, ale ostatnio przeżywają renesans ze względu na popularność nagrywania filmów.

Marumi Magnetic Slim ND 16
Marumi Magnetic Slim ND 16

W ofercie Marumi Magnetic Slim mamy dwa filtry szare: ND 16 i ND 64. Oba należą do grupy filtrów umiarkowanie gęstych, które najlepiej sprawdzą się do wykorzystania możliwości obiektywu tam, gdzie jest zbyt jasno i nie możemy otworzyć w pełni przysłony. Dobrym przykładem będzie tu sytuacja, kiedy chcemy wykonać portret z pięknie rozmytym tłem w słoneczny dzień. Po zastosowaniu filtra ND 16 trzeba będzie otworzyć przysłonę z f/5.6 do f/1.4 lub z f/11 do f/1.4 dla filtra ND 64. Dokładnie z tego względu, filtry szare są popularne także wśród osób filmujących.

Marumi Magneti Slim / ND 16 + polar / 28 mm, f/16, ISO 100, 20 s
Marumi Magneti Slim / ND 16 + polar / 28 mm, f/16, ISO 100, 20 s.
Marumi Magneti Slim / ND 16 / 28 mm, f/16, ISO 100, 20 s.
Marumi Magneti Slim / ND 16 / 28 mm, f/16, ISO 100, 20 s.

Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować te filtry także do tego, aby wydłużyć czas naświetlania. W ten sposób możemy pokazać ruch wody, chmur czy drzew. Filtr szary pozwoli uzyskać czas 2 s. zamiast 1/10 s. dla ND 16 lub 1/40 s. dla ND 64. Możemy także zastosować oba filtry na raz i jeszcze wydłużyć czas naświetlania.

Marumi Magnetic Slim – czy warto?

W teorii filtry Marumi Magnetic Slim to rozwiązanie idealne. Oferują wysoką jakość, są cienkie i lekkie, a w dodatku mocowanie oraz wymiana filtrów jest szybka i prosta.

Zestaw Marumi Magnetic Slim Basic.
Zestaw Marumi Magnetic Slim Basic.

Podoba mi się, że w zestawie otrzymujemy praktyczne etui z miejscem także na dodatkowe filtry. Doceniam filtr ochronny, który warto mieć na stałe wkręcony w obiektyw czy cieniutki i estetyczny dekiel magnetyczny. Filtry są także bardzo dobrze wykonane i nie brudzą się szybko. Trzy filtry Marumi Magnetic Slim są cieńsze niż dwa klasyczne, co także otwiera drogę do szerszego zastosowania.

Sam często się irytowałem kiedy musiałem wymieniać filtry podczas fotografowania krajobrazów. Cały ten proces wykręcania, wkręcania, uważania, aby nie przykręcić zbyt mocno, jest irytujący, jeśli musimy to robić często, lub mamy mało czasu na zdjęcia. W takich sytuacjach rzeczywiście bez wątpienia sięgnąłbym po filtry magnetyczne Marumi Magnetic Slim, które bardzo upraszczają i przyspieszają ten proces.

Niestety filtry mają też trochę słabszych stron. Przede wszystkim oferta produktów tego typu jest dosyć ograniczona. Obecnie dostaniemy wyłącznie filtry o średnicy 82 i 77 mm, a z czasem także 67 mm. Filtry ND są tylko dwa i to nie najmocniejsze. Trzeba oczywiście wziąć pod uwagę, że to dopiero początek i jeśli rozwiązanie się przyjmie, producent zapewne będzie wprowadzać kolejne rodzaje filtrów.

Jak bardzo lubię mocowanie magnetyczne, tak bardzo przeszkadza mi, że filtry potrafią dosyć łatwo odpaść. Oczywiście nie odpadną same z siebie. Trzeba je pchnąć, lub przypadkowo w coś uderzyć bokiem. Magnetyczna obwódka jest jednak bardzo cienka i wystarczy, że odrobinę się przesunie, aby filtr się odczepił. W czasie testów niestety przydarzyło mi się to kilkukrotnie. Zawsze działo się to przypadkiem, ale w zupełnie naturalnych sytuacjach, np. kiedy odkładałem aparat na ziemię. Korzystałem z zestawu Canon EOS R6 z adapterem oraz EF 24-70 mm f/2.8 L II. Zoom jest cięższy od korpusu, zatem odkładając zestaw na ziemię, skraj obiektywu jako pierwszy ma kontakt z podłożem. To dokładnie to miejsce, w którym jest zamocowany filtr. W takiej sytuacji bardzo łatwo odczepić filtr czy dekielek i nawet tego nie zauważyć. Zdarzyło mi się także, że pyknąłem filtr bokiem wkładając go do plecaka. Być może w przypadku innego obiektywu wyglądałoby to nieco inaczej.

Korzystając z filtrów Marumi Magnetic Slim trzeba uważać, aby ich nie zgubić. Jeśli zatem w trakcie zdjęć czy nagrań nie będziemy zmieniać filtra to klasyczny filtr będzie lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem. Jeśli jednak planujemy częstą wymianę filtrów, wybrałbym mimo wszystko Marumi Magnetic Slim. To także dobre rozwiązanie na początek lub dla osób, które fotografują sporadycznie i raczej nie będą potrzebować mocnych filtrów ND w przyszłości.

Marumi Magnetic Slim Basic Kit

Sprawdź cenę
Fotoforma

Marumi Magnetic Slim Advanced Kit

Sprawdź cenę
Fotoforma

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca treści marketingowych z ponad 15-letnim stażem. Od lat związany z mediami foto i tech oraz branżą e-commerce. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl (Wirtualna Polska), a także pisał dla Spider's Web, fotopolis.pl czy Digital Camera Polska. Pracował też dla takich marek, jak Amazon, Allegro, Ceneo, Netguru, Divante czy TotalMoney.pl. Ceni szczery fotoreportaż, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Testy

Testy

Zhiyun Crane 2S – recenzja. Gimbal legenda w nowej odsłonie

Testy

Zabrałem DJI Action 2 na rower w góry. Praktyczny test nowej kamery sportowej

Testy

XTORM 130W Titan 27200 mAh – potężny powerbank dla nowoczesnych twórców

Rzetelne testy naszych specjalistów

Testy

3 Legged Thing Punks 2.0 – sprawdzamy nowe zbuntowane statywy

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco