Poradniki

Jakiego bezlusterkowca Nikon wybrać? Przegląd oferty

Krzysztof Basel / 13.05.2021

Od taniego, ale dopracowanego modelu za mniej niż 5000 zł przez pełną klatkę w cenie iPhone’a po 45-megapikselową bestię. W ofercie bezlusterkowców Nikon niemal każdy znajdzie coś dla siebie. 

Wielu fotografów wciąż korzysta z lustrzanek cyfrowych, które przez lata wypracowały sobie renomę. Ich czas jednak powoli przemija, a w ofercie producentów aparatów, gości coraz więcej bezlusterkowców. Aparaty bez lustra zupełnie nie mają się czego wstydzić. To konstrukcje zaawansowane technologicznie, oferujące świetną jakość obrazu, zarówno w kwestii zdjęć jak i wideo, a zarazem zazwyczaj mniejsze i lżejsze.

Którego bezlusterkowca Nikon wybrać?

W tym zestawieniu przybliżam wam ofertę bezlusterkowców firmy Nikon. To przede wszystkim aparaty z matrycami pełnoklatkowymi – jedynie Nikon Z50 ma sensor APS-C. Wszystkie wyróżniają się wzorową jakością wykonania, ergonomią oraz jakością obrazu. Do każdego z tych aparatów można także bez problemu podpiąć posiadane już obiektywy z lustrzanek z bagnetem Nikon F, korzystając z adaptera Nikon FTZ. Oczywiście jest też dostępnych coraz więcej szkieł natywnych Nikon Z, które oferują wybitnie dobrą jakość obrazu. Powoli pojawiają się także atrakcyjne cenowo obiektywy firm trzecich, jak Viltrox 85 mm f/1.8.

CZYTAJ TAKŻE: Jaki aparat do 5000 zł wybrać?

Bez względu zatem czy szukasz swojego pierwszego aparatu, czy przesiadasz się z lustrzanki, bezlusterkowce Nikon to dobry wybór. Oferta jest na tyle szeroka, że wiele osób o różnych potrzebach znajdzie coś dla siebie.

Nikon Z6 II i Z7 II – flagowce z wysokiej półki

Nikon Z6 II i Z7 II to obecnie sztandarowe, najbardziej dopracowane bezlustrkowce firmy Nikon. To zarazem druga generacje tych modeli.

Nikon Z6 II w praktyce dobrze sprawuje się także w trudnych, zimowych warunkach.

Oba aparaty dzielą konstrukcję oraz większość specyfikacji. Korpusy mają wręcz wzorową ergonomię oraz jakość wykonania. Każdy element jest dopracowany, świetnie spasowany, a stop magnezowy pokryty delikatnie matową farbą o przyjemnej strukturze. Głęboki, dobrze wyprofilowany grip z przodu, oraz solidny uchwyt z tyłu sprawiają, że korpus leży jak przyklejony w dłoni.

Główną różnicą są matryce. Nikon Z6 II oferuje pełnoklatkowy sensor BSI CMOS o rozdzielczości 24.5 Mpix z 5-osiowym systemem stabilizacji drgań, prędkością zdjęć seryjnych 14 kl./s i AF z 273 polami (detekcja kontrastu i detekcja fazy).

Nikon Z6 II ma czytelny, duży i dotykowy ekran LCD o przekątnej 3,2 cala.
Nikon Z6 II ma czytelny, duży i dotykowy ekran LCD o przekątnej 3,2 cala.

Z kolei Nikon Z7 II może się pochwalić matrycą o ogromnej rozdzielczości 45 Mpix. Mimo to daje prędkość zdjęć seryjnych do 10 kl./s i ma nieco lepszy AF z 493 polami.

Nikon Z6 II i Z7 II oferują możliwość wewnętrznej rejestracji wideo 4K do 60 kl./s lub Full HD 120 kl./s. Nie zabrakło profilu N-Log, możliwość rejestracji materiałów 10-bit HDR w formacie HLG czy RAW, ale tylko na zewnętrzny rejestrator.

Główne zmiany w porównaniu do startych modeli to dużo lepsza praca AF, zarówno w trybie zdjęć jak i wideo, wyższa prędkość zdjęć seryjnych, dłuższa praca na jednej baterii, bardziej rozbudowane możliwości wideo, no i podwójny slot na karty pamięci. To drobne zmiany, które mają jednak istotne znaczenie. Kiedy dodamy do tego pancerne wykonanie, wzorową ergonomię, świetny wizjer, wyświetlacz i dodatkowy ekran u góry, przejrzyste menu, to otrzymujemy czołowe bezlusterkowce na rynku.

CZYTAJ TAKŻE: Nikon Z6 II – test. Małe zmiany, wielkie zaskoczenie

Nikon Z6 II

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z7 II

https://fotoforma.pl/nikon-z7-ii

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z6 i Z7 – starsze, ale wciąż świetne

Nikon Z6 i Z7 to dwa pierwsze bezlusterkowce z pełną klatką, które japoński producent zaprezentował jesienią 2018 r. Oba mają już swoich następców, o których możecie przeczytać powyżej. Mimo to są to wciąż interesujące korpusy, które mają dobrą specyfikację i są dużo tańsze od bieżących modeli.

Jeśli zatem poszukujesz bezlusterkowca Nikon z najwyższej półki, ale nie masz budżetu na najnowsze modele, Nikon Z6 i Z7 będą dobrym wyborem. Szczególnie że od dnia premiery, aparaty te otrzymały szereg aktualizacji oprogramowania wewnętrznego, ulepszające ich możliwości, np. w kwestii działa AF. To po prostu dużo lepsze aparaty niż w dniu premiery.

Aparaty, które potaniały Nikon Z6

Poza tym Nikon Z6 i Z7 są podstawą dla modeli Z6 II i Z7 II, mając w zdecydowanej większości identyczną specyfikację. Słabsze strony? Nikon Z6 i Z7 mają jeden slot na karty pamięci. Poza tym skuteczność AF w trybie śledzenia nie jest aż tak dobra, jak w czołowych, nowszych aparatach konkurencji.

Nikon Z6

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z7

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z5 – tania pełna klatka

Najprostszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec Nikon nie tylko kosztuje mniej niż nowy iPhone, ale oferuje niemal wszystko, czego potrzebuje ambitny lub zaawansowany miłośnik fotografii. W cenie poniżej 6000 zł dostajemy bardzo solidny i dobrze zaprojektowany korpus, chociaż oczywiście nieco okrojony w porównaniu do swoich starszych braci.

https://youtu.be/8aEN9MvQRHoW środku bezlusterkowca Nikon Z5 znajdziemy pełnoklatkową matrycę CMOS o rozdzielczości 24 Mpix, która współpracuje z procesorem Expeed 6. Prędkość zdjęć seryjnych nie zachwyca (4,5 kl./s.), ale otrzymujemy tu 5-osiowy system stabilizacji o skuteczności do 5 EV. Do tego Nikon Z5 oferuje 273-polowy hybrydowy system AF, który pokrywa prawie cały kadr i ma funkcje śledzenia oczu u ludzi i zwierząt.

Nikon Z5

Korpus bezlusterkowca Nikon Z5 jest mocno zbliżony do Nikona Z6/Z6 II. Główna różnica to brak małego, czarno-białego ekranu LCD na górnej ściance. W jego miejscu znajduje się tarcza trybów bez blokady. Poza tym Nikon Z5 ma metalową ramę z plastikowym tylnym i dolnym panelem, ale całość jest uszczelniona. Dostajemy natomiast dwa sloty na karty pamięci SDHC UHS-II.

Nikon Z5
Nikon Z5

Słabszą stroną Nikona Z5 w porównaniu do droższych bezlusterkowców Nikon jest tryb wideo. Aparat wprawdzie umożliwia nagrywanie filmów wideo 4K przy 30, 25 i 24 kl./s, ale z cropem wynoszącym 1,7x. Ten znika dopiero w rozdzielczości Full HD. To zdecydowanie sprzęt przede wszystkim do zdjęć niż nagrywania filmów.

Nikon Z5

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z50 – idealny na początek

Najmniejszy, najtańszy i najprostszy bezlusterkowiec Nikon w rodzinie. Nie patrzenie jednak na niego z góry, bo Nikon Z50 to świetny sprzęt w dobrej cenie poniżej 5000 zł. Pokazany pod koniec 2019 r. bezlusterkowiec to przykład jak powinien wyglądać nowoczesny aparat dla amatora. Jest nieduży, lekki, solidnie wykonany, zgrabny, ale oferuje dobrą ergonomię. Przede wszystkim jednak daje naprawdę spore możliwości fotograficzne oraz filmowe.

Nikon Z50
Nikon Z50

W środku mamy matrycę BSI CMOS w formacie APS-C o rozdzielczości 20,9 Mpix bez stabilizacji. Szybki procesor umożliwia fotografowanie z prędkością do 11 kl./s i nagrywanie wideo 4K 30 kl./s. bez cropa, a także rejestrowania materiału w zwolnionym tempie w jakości Full HD 120 kl./s. Ma również dotykowy, odchylany o 180 stopni ekran LCD. Aparat jest w stanie wykonać spokojnie 500-600 zdjęć, a korzystając z trybu seryjnego nawet do 1000 fotografii. Jego mocną stroną jest także Snapbridge, czyli system łączności bezprzewodowej, wykorzystujący technologię Bluetooth low energy.

Nikona Z50 polecam nie tylko jako swój pierwszy aparat. To wybór wręcz oczywisty dla osób, które już mają w swojej torbie starszą lustrzankę APS-C i różne obiektywy. Wystarczy wymienić korpus i podpiąć posiadane szkła przez adapter, bez konieczności inwestowania od razu w nową „szklarnię”. Nikon Z50 to również jeden z najciekawszych aparatów do vlogowania. Więcej na temat Nikona Z50 możecie przeczytać w mojej recenzji z podróży do Kazachstanu.

Nikon Z50

Sprawdź cenę
Fotoforma

Nikon Z50 + Nikkor 16-50mm VR + FTZ

Sprawdź cenę
Fotoforma

Zapowiedź: Nikon Z9

W marcu firma Nikon oficjalnie zapowiedziała pracę nad flagowym bezlusterkowcem Nikon Z9. Nowy korpus miał swoją premierę w październiku. Ma rozdzielczość 45 Mpix, wideo 8K 60 kl./s, brak mechanicznej migawki, a to tylko niektóre z cech nowego aparatu. Poznajcie jego najważniejsze możliwości w osobnym artykule: Nikon Z9 w naszych rękach. 9 rzeczy, które warto wiedzieć.

 

Nikon Z9

Sprawdź cenę
Fotoforma

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca treści marketingowych z ponad 15-letnim stażem. Od lat związany z mediami foto i tech oraz branżą e-commerce. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl (Wirtualna Polska), a także pisał dla Spider's Web, fotopolis.pl czy Digital Camera Polska. Pracował też dla takich marek, jak Amazon, Allegro, Ceneo, Netguru, Divante czy TotalMoney.pl. Ceni szczery fotoreportaż, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Poradniki

Poradniki

Złota i niebieska godzina w fotografii. Czy to najlepszy czas na zdjęcia?

Poradniki

Zamrażanie ruchu błyskiem w fotografii – jak zrobić to dobrze?

Poradniki

Wybraliśmy najlepsze pełnoklatkowe bezlusterkowce do 10 tys. zł

Rzetelne testy naszych specjalistów

Testy

3 Legged Thing Punks 2.0 – sprawdzamy nowe zbuntowane statywy

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco