Poradniki

Jaki aparat do 3000 zł wybrać?

Krzysztof Basel / 05.01.2021

Szukając odpowiedzi na pytanie „Jaki aparat do 3000 zł” można znaleźć kilka naprawdę ciekawych modeli: od aparatów z wymienną optyką po małe, ale potężne i uniwersalny kompakty.

Każdy z wybranych tu aparatów do 3000 zł wyróżnia się czymś innym, chociaż każdy ma też swoje cechy wspólne: zgrabne, nowoczesne konstrukcje, niską wagę, wysoką jakość obrazu, tryb filmowy oferujący wideo 4K oraz ekran odchylany o 180 stopni. Każdy z nich sprawdzi się zatem nie tylko do fotografowania, ale także (a niektóre przede wszystkim), jako aparaty do filmowania i vlogowania.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Złota i niebieska godzina – czy to najlepszy czas na zdjęcia?

Jaki aparat do 3000 zł – bezlusterkowce (aparaty z wymienną optyką)

W zestawieniu aparatów do 3000 zł, czyli sprzętu dla początkujących, znajdziemy przede wszystkim bezlusterkowce. W tej klasie cenowej sprawdzą się one dużo lepiej niż lustrzanki.

Canon EOS M50 i M50 Mark II

Canon EOS M50 to najtańszy aparat w tym zestawieniu i jeden z tańszych aparatów z wymienną optyką na rynku. Sięgając po Canona EOS M50 jako aparat do 3000 zł nie tylko zmieścimy się w budżecie, ale może nawet starczy na dodatkowy obiektyw, co przy ograniczonych środkach ma wiele sensu. Wielką zaletą aparatu jest jego prosta obsługa. Menu jest przejrzyste, wieloma funkcjami można sterować dotykowo. Wybór obiektywów do tego systemu nie jest zbyt duży, ale można podłączyć wiele innych szkieł przez adapter.

Sercem Canona EOS M50 jest matryca APS-C o rozdzielczości 24 Mpix, która daje ładny obrazek z charakterystycznymi dla tej marki barwami. W trybie wideo nagramy materiały w 4K 25 kl./s lub Full HD 50 kl./s. Jakość obrazu w 4K jest dobra, chociaż mamy tu crop 1,75 x (po wyłączeniu stabilizacji), i jesteśmy skazani jedynie na detekcję fazy. Nagrywając w 4K nie działa bowiem system Dual Pixel AF. Nie zabrakło tu dotykowego ekranu obracanego o 180 stopni na bocznym mocowaniu oraz wejścia mikrofonowego.

Nowszy Canon M50 Mark II bazuje na swoim poprzedniku, ale otrzymał zaktualizowany system AF z funkcją śledzenia oka w trybie zdjęć i podczas nagrywania wideo. Do tego otrzymujemy możliwość pionowego nagrywania filmów i bezpośredni streaming na YouTube. Wyjście HDMI pozwala na wyprowadzenie czystego sygnału wideo, co docenią nie tylko twórcy wideo, ale także osoby wykorzystujące aparat do transmisji na żywo. Udogodnieniem dla vloggerów jest dotykowy przycisk REC na wyświetlaczu, zintegrowany z samowyzwalaczem.

Canon EOS M50

Kup teraz
Fotoforma

Canon EOS M50 Mark II

Kup teraz
Fotoforma

Sony A6100

Sony A6100 to zaprezentowany pod koniec 2019 r. następca bardzo popularnego bezlusterkowca Sony A6000. Nowy aparat jest do niego podobny, ale ulepszony pod kilkoma względami.

Jaki aparat do vlogowania? Sony A6100

Sony A6100 dysponuje dobrze znaną, cenioną matrycą APS-C CMOS o rozdzielczości 24.2 Mpix, która w nowym korpusie radzi o wiele lepiej, oferując przyjemne, naturalne kolory. Mamy tu nowy, świetny system autofokusa z 425 polami wykrywania fazy/kontrastu. Nie zabrakło także funkcji Eye AF, czyli ustawiania ostrości na oko fotografowanej osoby lub zwierzęcia, która w praktyce sprawdza się bezbłędnie. Do tego tryb filmowy, w którym nagramy wideo 4K 24 kl./s, kiedy obraz jest sczytywany z powierzchni całej matrycy lub 4K 30 kl./s z cropem 1,2x. Nie można zapomnieć także o Full HD do 120 kl./s. (100 MMbps), dzięki czemu A6100 umożliwi nam nagrywanie w odtwarzanie filmów tempie. Nowy, dotykowy i odchylny o 180 stopni ekran to z kolei układ w stronę vlogerów. Czego chcieć więcej w aparacie do 3000 zł?

Sony A6100

Kup teraz
Fotoforma

Olympus OM-D E-M10 Mark IV

Olympus OM-D E-M10 Mark IV to następca najlepszego aparatu do 2000 zł. Nowy korpus wprawdzie wygląda łudząco podobnie, ale oferuje sporo więcej. Główną różnicą w nowym bezlusterkowcu do 3000 zł jest odchylany w dół dotykowy ekran dotykowy o przekątnej 3 cali i rozdzielczości 1,04 mln punktów, który sprawdzi się przy robieniu zdjęć selfie czy nagrywaniu vlogów z ręki. Poprzednik wprawdzie także miał odchylamy ekran, ale zastosowano tam nieco inną konstrukcję, która nie umożliwiała obrotu o 180 stopni. Przy nagrywaniu samego siebie przyda się wydajny system stabilizacji, z którego słynął aparaty systemu Mikro Cztery Trzecie.

Olympus OM-D E-M10 Mark IV

Olympus OM-D E-M10 Mark IV ma sensor o wyższej rozdzielczości 20 Mpix (Mark III miał 16 Mpix) oraz z bardziej wydajnym systemem 5-osiowej stabilizacji, która kompensuje nawet do 5 EV. System AF aparatu bazuje na 121 punktach detekcji kontrastu, ale nowe algorytmy z flagowego  korpusu E-M1X, zapewniają wysoką skuteczność. Dodano również możliwość ładowania baterii bezpośrednio w aparacie poprzez port USB. Wraz z niezwykle bogatym systemem obiektywów do systemu M 4/3, Olympus OM-D E-M10 Mark IV to świetny przykład udanego aparatu do 3000 zł.

Olympus OM-D E-M10 Mark IV

Kup teraz
Fotoforma

Jaki aparat do 3000 zł? Aparaty kompaktowe

W zestawieniu aparatów do 3000 zł nie mogło zabraknąć także rozbudowanych kompaktów, które wprawdzie mają nieco mniejsze matryce, ale w podobnej cenie oferują wbudowany obiektyw o sporych możliwościach.

Canon PowerShot G7X III

Pierwszy z nich to Canon PowerShot G7X III – niezwykle uniwersalny, mały, ale potężny aparat. Kompakt mieści się w kieszeni i waży zaledwie 304 g, a to przecież już kompletny zestaw ze wbudowanym, jasnym obiektywem 24–100 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki) f/1,8 – f/2,8.

Canon PowerShot G7X III

W środku mamy 1-calowy sensor CMOS o rozdzielczości 20,1 Mpix, który umożliwia nagrywanie w rozdzielczości 4K 30 kl./s lub Full HD 120 kl./s. 3-calowy, dotykowy ekran LCD o rozdzielczości 1 040 000 punktów ekran ma oczywiście możliwość odchylenia o 180 stopni. Z boku znajdziemy także gniazdo mikrofonowe 3,5 mm. To idealny kandydat na aparat dla vlogera podróżnika, który liczy każde 100 g bagażu, a chce przy tym zachować stosunkowo wysoką jakość nagrań.

Canon PowerShot G7X III

Kup teraz
Fotoforma

Sony ZV–1

Drugim wyróżnionym aparatem kompaktowym do 3000 zł jest Sony ZV–1, czyli mówiąc prościej Sony RX100 V przerobiony na aparat dla vlogerów. Cechą wspólną jest 1-calowy sensor o rozdzielczości 20 megapikseli, który współpracuje z obiektywem o ekwiwalencie ogniskowych 24-70 mm f/1.8-2.8. Poza tym konstrukcja korpusu jest nieco inna. Zastosowano większy grip z przodu. Jest też 3-calowy, dotykowy, ekran LCD, który odchyla się o 180 stopniu na zawiasie z boku. Mamy duży przycisk do uruchamiania nagrywania, czy nowy przycisk C1, który przełącza przysłonę do pozycji maksymalnie otwartej, dzięki czemu tło będzie rozmyte. Aparat ma gniazdo mini jack do podłączenia mikrofonu oraz gorącą stopkę u góry.

Sony ZV–1

To, co wyróżnia tego malucha, to duży, wysokiej jakości wbudowany mikrofon z tzw. deadcatem w zestawie (osłonka przeciwwiatrowa), który daje dużo lepszą jakość dźwięku, niż w jakimkolwiek innym aparacie kompaktowym. Nowy Sony ZV–1 oferuje filmy 4K 25 kl./s (60/100 Mbps) lub Full HD 100 kl./s. Co ważne, nie zabrakło profili kolorystycznych HLG, Cine, czy S-Log. To ciekawa alternatywa dla drugiego smartfona oraz tanich aparatów z wymienną optyką. Za ok. 3500 zł otrzymujemy bowiem gotowy zestaw do nagrywania.

Sony ZV–1

Kup teraz
Fotoforma

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca treści marketingowych z ponad 15-letnim stażem. Od lat związany z mediami foto i tech. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl. W swoim życiu testował większość najważniejszych aparatów. Uwielbia podróżować z małymi, lekkimi i pięknymi aparatami. Ceni szczery fotoreportaż, fotografię uliczną, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Poradniki

Poradniki

Złota i niebieska godzina w fotografii. Czy to najlepszy czas na zdjęcia?

Poradniki

Zamrażanie ruchu błyskiem w fotografii – jak zrobić to dobrze?

Poradniki

Wybraliśmy najlepsze pełnoklatkowe bezlusterkowce do 10 tys. zł

Rzetelne testy naszych specjalistów

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Testy

Canon EOS 6D Mark II i EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM to optymalny zestaw do zdjęć stomatologicznych

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco