Testy

Canon EOS R3 i nowe obiektywy RF w naszych rękach!

Krzysztof Basel / 16.09.2021

Odwiedził nas Robert Woźniak z Canon Polska, który przyniósł ze sobą gorące nowości: bezlusterkowca Canon EOS R3 oraz dwa nowe obiektywy: Canon RF 16 mm f/2.8 i Canon RF 100-400 mm F5.6-8 IS USM.

Canon EOS R3 w naszych rękach

Z Robertem Woźniakiem rozmawiał Andrzej Grudzień. Panowie omówili dokładnie wszystkie cechy nowego bezlusterkowca oraz dwóch premierowych szkieł.

Canon EOS R3

Kup teraz
Fotoforma

Canon RF 16 mm F2.8 STM

Kup teraz
Fotoforma

Canon RF 100-400 mm F5.6-8 IS USM

Kup teraz
Fotoforma

Canon EOS R3 – wszystko, co warto wiedzieć

Zanim Canon EOS R3 trafi do nas na pełną recenzję, przygotowałem artykuł, w którym opisuję jego najważniejsze cechy i możliwości.

Nowa warstwowa matryca 24 Mpix z tylnym podświetleniem

Wiele się plotkowało o tym, jaką matrycę będzie mieć Canon EOS R3. Finalnie aparat otrzymał nowy, warstwowy sensor CMOS z tylnym podświetleniem o rozdzielczości 24 Mpix. Mówiąc prościej jest to sensor BSI (Backside Illumination), czyli wykonany w nowszej technologii, pozwalającej na wiele, wiele więcej.

Matryce BSI od standardowych matryc CMOS różnią się kolejnością warstw sensora. W zwykłych sensorach oprzewodowanie umieszczone jest pomiędzy mikrosoczewką a światłoczułą fotodiodą. W matrycach BSI oprzewodowanie znajduje się na spodzie, dzięki czemu jest mniejsza strata światła. Efekt praktyczny jest taki, że mamy lepsze efekty pracy w słabym świetle i doskonalszą kontrolę szumu. Tego typu matrycy pozwalają także na otrzymanie szybszych czasów reakcji.

Canon EOS R3 czerpie z dobrodziejstw tej technologii garściami. Aparat jest w stanie fotografować z użyciem elektronicznej migawki niemal bez efektu rolling shutter z szybkością do 30 kl./s ze śledzeniem AE i AF oraz w jakości RAW. EOS R3 to także chyba pierwszy konsumencki korpus pełnoklatkowy, który potrafi uzyskać czas 1/64000 s! Tak krótki czas to marzenie wielu fotografów sportu, czy przyrody, gdzie potrzeb naprawdę krótkich czasów naświetlania, jeśli fotografujemy szybko poruszające się obiekty. Aparat poradzi sobie również z synchronizacją migawki elektroniczną z lampami błyskowymi z dwoma trybami wykrywania migotania.

Wyśmienity system AF Dual Pixel CMOS AF II

Canon EOS R3 to aparat skierowany do fotografów sportu, przyrody, fotoreporterów, fotografów ślubnych. We wszystkich tych rodzajach fotografii, liczy się szybki system AF, zatem w nowym korpusie nie mogło zabraknąć najnowszego systemu Dual Pixel CMOS AF II. Według deklaracji producenta EOS R3 potrafi ustawić ostrość w 0,03 sekundy, co czyni go najszybszym modelem z serii EOS R.

Oprócz tego system ten otrzymał ulepszony algoryt Deep Learning, oferując śledzenie AF, w tym wykrywanie oczu ludzi i zwierząt, ciała i twarzy oraz całych postaci ludzkich na zdjęciach i filmach. Wprowadzono tu również funkcję śledzenia pojazdów, pozwalającą śledzić motocykle, bolidy wyścigowe, jak również samochody GT i rajdowe – z możliwością nadania priorytetu śledzenia pojazdowi lub kaskowi kierowcy. Co ważne w czasach pandemii, aparat powinien także wykrywać i śledzić oczy ludzi w maseczkach. Jakby tego było mało, to dodam jeszcze, że system AF pracuje w zakresie od -7,5 do 20 EV. Możemy nim ostrzyć praktycznie w ciemnościach.

Rewelacyjny wizjer z możliwością ustawiania punktów AF okiem

Dwa kolejne bardzo mocne punkty Canona EOS R3 to genialny wizjer elektroniczny oraz możliwość ustawiania punktu AF okiem.

Wizjer ma rozdzielczość 5,76 mln punktów (1600 × 1200 px) przy częstotliwości odświeżenia 120 kl./s (60 kl./s w trybie eco). Opóźnienie to tylko 20 ms. Wizjer nie ma efektu blackout. To wprawdzie nie jest celownik o najwyższych parametrach na rynku, ale oferuje coś, czego nie ma żaden inny aparat. To tryb OVF View Assist, w którym otrzymujemy symulację celownika optycznego. Dynamika kolorów jest wyższa i nie ma symulacji ekspozycji, a wrażenie jest zbliżone do wizjera optycznego. Funkcją jak z filmu fantastyczno-naukowego jest ustawienie punktów AF okiem. To rozwiązanie, które już kiedy firma Canon zastosowała, ale dzięki postępowi technologicznemu, dzisiaj można w pełni wykorzystać potencjał tego pomysłu.

System Eye Control wykorzystuje 6 czujników podczerwieni w wizjerze do sczytywania ruchów gałki ocznej.

System z 6 czujników podczerwieni w wizjerze do sczytywania ruchów gałki ocznej. Aby system działał dokładnie, trzeba najpierw go kalibrować pod konkretne oko. Potem, na ekranie wizjera widać żółty punkt, który wskazuje miejsce, na które patrzymy. W teorii system ten ma dużo sensu, szczególnie przy fotografowaniu szybko poruszających się obiektów. W praktyce trzeb to jeszcze sprawdzić.

Wideo 6K 60p RAW i 4K 120 kl./s – bez limitów czasu nagrywania i bez przegrzewania

Canon EOS R3 to prawdziwa bestia nie tylko pod względem możliwości fotograficznych, ale także filmowych. Mówiąc prościej – to jeden z najbardziej zaawansowanych bezlusterkowców wideo na rynku.

Aparat oferuje możliwości nagrywania wideo 6K 60p RAW 12-bit, także w opcji CRM light, czyli mniej obciążającej wersji wideo RAW. Najważniejsze jednak przed nami. Canon EOS R3 potrafi także rejestrować wideo 4K 120 kl./s (1880 Mbps), w którym obraz jest nadpróbkowany z 6K, co powinno dawać wyjątkową jakość. Do tego mamy także 4K 60 kl./s (1000 Mbps). W obu trybach do dyspozycji jest oczywiście profil C-Log3, w którym aparat nagrywa obrazy 10-bit 4:2:2, a także takie funkcje filmowe, jak 10-bitowy HDR PQ, focus peaking, zebra itp.

Jak podają testerzy, którzy już mogli sprawdzić możliwości korpusu w akcji, Canon EOS R3 to pierwsze urządzenie spoza linii filmowej tej marki, które nie ma limitu czasu nagrywania do 30 minut. Poza tym, według producenta, obecnie można nagrać do 6 godzin standardowego materiału wideo 4K lub 1,5 godziny o wysokiej szybkości klatek 120p. Materiały wideo w formacie MP4 można rejestrować na dwie karty naraz ( SD UHS-II i CFexpress).

Aparat EOS R3 wyposażono także w nową wielofunkcyjną stopkę, która jest kompatybilna z nowym kierunkowym mikrofonem stereofonicznym DM-E1D (zasilanym z kamery i wykorzystującym przetwarzanie cyfrowe) oraz adapterem TEAC Tascam CA-XLR2d-C XLR, umożliwiającym zapis dwukanałowy za pomocą profesjonalnych mikrofonów XLR.

Budowa jak Canon EOS-1DX Mark III, ale lżej i bardziej nowocześnie

Mówimy sporo o tym, co wewnętrz Canona EOS R3, ale warto też zwrócić na jego korpus. A ten w dużej mierze bazuje na konstrukcji modelu EOS-1DX Mark III, ale jest mniej kanciasty, bardziej nowoczesny z wyglądu, a także nieco mniejszy i zdecydowanie lżejszy od starszego brata (1015 g vs 1440 g), ale tak samo uszczelniony przed kurzem i wilgocią.

Ergonomia to zgrabne połączenie wszystko, co najlepsze z modeli EOS-1DX Mark III, oraz EOS R5. Widać charakterystyczną tarczę z tyłu oraz wiele przycisków. Jest większy joystick, identyczny jak w R5 i R6, i większy przełącznik trybów foto/wideo. Zniknęła dźwignia do otwierania komory karty pamięci czy poziomy wyświetlacz na dole. U góry znajdziemy czarno-biały ekran LCD jak z R5.

Imponującą nowością jest natomiast 3,2-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości aż 4,15 mln punktów, który deklasuje konkurencję. Po raz pierwszy w profesjonalnym korpusie Canon zastosowano ekran odchylany zamocowany na bocznym przegubie, tak, aby można go było odchylać o 170 stopni. Canon EOS R3 korzysta z identycznego akumulatora, co EOS-1DX Mark III. To wydaje ogniwo LP-E19 o pojemności 2750 mAh, które ma pozwalać na wykonanie 860 (ekran LCD) lub 620 zdjęć (wizjer).

Canon EOS R3 to najbardziej zaawansowany aparat tego producenta

Canon EOS R3 zapowiada się na wyśmienity korpus skierowany przede wszystkim do fotografów sportu, przyrody, fotoreporterów, czy fotografów ślubnych. Z pewnością sprawdzi się także jako alternatywa dla droższych kamer. To wręcz wzorowy model dla tzw. hybryd shooterów, czyli twórców, którzy wykorzystują ten sprzęt zarówno do fotografii jak i nagrywania materiałów wideo.

Krzysztof Basel

Dziennikarz, fotograf, twórca treści marketingowych z ponad 15-letnim stażem. Od lat związany z mediami foto i tech. Przez niemal dekadę prowadził największy polski serwis o fotografii Fotoblogia.pl. W swoim życiu testował większość najważniejszych aparatów. Uwielbia podróżować z małymi, lekkimi i pięknymi aparatami. Ceni szczery fotoreportaż, fotografię uliczną, architektoniczny minimalizm, zdjęcia pokazujące prawdziwe życie, ale i intrygujące ujęcia z drona, dzięki którym odkrywa otaczający świat na nowo.

Więcej w kategorii: Testy

Testy

Zhiyun Crane 2S – recenzja. Gimbal legenda w nowej odsłonie

Polecamy

Zabrałem DJI Action 2 na rower w góry. Praktyczny test nowej kamery sportowej

Testy

XTORM 130W Titan 27200 mAh – potężny powerbank dla nowoczesnych twórców

Rzetelne testy naszych specjalistów

Poradniki

3 powody, dlaczego warto wybrać karty pamięci Angelbird

Testy

4 powody, dla których Fujifilm X-T4 to mistrz uniwersalności

Testy

Canon EOS 6D Mark II i EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM to optymalny zestaw do zdjęć stomatologicznych

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco